Multilingual Studies at a Distance

Students and Academics of All Countries, Unite! :-)

Przy okazji niniejszego wątku dyskusyjnego chciałbym uczulić Was na tę fazę prac projektowych jaką jest identyfikacja potrzeb. W odniesieniu do środowiska akademickiego Uniwersytetu Północnej Karoliny uczynił to w swej pracy magisterskiej Spencer W. Gee ( http://etd.ils.unc.edu/dspace/bitstream/1901/419/1/spencergee.pdf ). Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym 61 stronom tekstu zilustrowanego niezbędną grafiką. Być może niektórych z Was zachęci to do wykonania w projektowych pracach dyplomowych inżynierskich podobnej identyfikacji potrzeb, nie tylko w odniesieniu do wybranego wydziału Politechniki Poznańskiej, ale również w odniesieniu do jakichś wybranych przez Was przedsiębiorstw.

Views: 53

Replies to This Discussion

Myślę, że pomysł Pana Doktora jest dobry. Aczkolwiek myslę, że realizacja takich prac powinna być dokonana na innej uczelni i wydziale (chodzi mi tu głównie o uczelnie humanistyczne). Na politechnice nie powinniśmy się zajmować badaniami i statystykami (nie ma nic gorszego), ale skupić się bardziej na praktycznym podejściu do tematu. Nie chodzi mi tu o sprzęt, choć i taki mam na myśli. Powinniśmy umieć zastosować te informacje - wykorzystać je w konkretnym celu. Co nam po tym, że wiemy ilu ludzi obchodzi bezpieczeństwo informacji ich samych, ich sąsiadów czy tez "spożywczaka" na dole. Powinniśmy te badania wykorzystać w odpowiedni sposob - np. czy otworzyć konkurencyjny spożywczak:P...
Osobom, które miałyby problem ze zlokalizowaniem miejsca napisania rekomendowanej powyżej pracy magisterskiej, dodam, że chodzi tu o ukoronowanie nią dwuletnich studiów magisterskich z zakresu informatyki w Szkole Informatyki i Bibliotekoznawstwa wzmiankowanego Uniwersytetu Północnej Karoliny ( http://sils.unc.edu/programs/msis/index.html ). O tym zaś, jakie jeszcze inne prace magisterskie zostały tam napisane starczy przekonać się pod adresem http://sils.unc.edu/research/publications/masters-papers . Tytułem zachęty podam, że powstało tam całkiem sporo prac z obszaru "security", z pracą An Examination of the Risks Associated with Widespread Deployment of Current Biometric Technologies for Data Security ( http://ils.unc.edu/MSpapers/3106.pdf ) włącznie.
Nie do końca się z Tobą mogę zgodzić Mateuszu. Będąc na kierunku Inżynieria Bezpieczeństwa, musimy przede wszystkim myśleć o człowieku, o zagrożeniach jakie są obecne w jego życiu, a przede wszystkim w pracy. Inaczej mówiąc prowadzimy statystyki zagrożeń- co wpływa na jego bezpieczeństwo a co nie; analizując zagrożenia- badamy je bardzo dokładnie- częstotliwość, prawdopodobieństwo czy skutek... Całość to przecież ocena ryzyka zawodowego... a to jest praktyczne podejście do tematu.
Wydaje mi się, że zawsze trzeba zajmować się badaniami i statystykami, żeby coś wywnioskować, zrozumieć i mieć pojęcie na dany temat, bo to jest podstawą do dalszych działań.
Uważam że zajmowanie się statystykami i badaniami jest przydatne oraz potrzebne na każdej uczelni (czy humanistycznej czy też technicznej). Żeby przejść do tzw. konkretów najpierw musimy mieć podstawę, a często jest tak, że to czego akurat potrzebujemy jest niedostateczne, lub informacje są nieaktualne. Oczywiście zgadzam sie z Tobą Mateuszu, że umiejętność zastosowania informacji jest rzeczą najważniejszą, ale z kapelusza ich nie wyczarujemy. Wydaje mi się że pomysł Pana Doktora jest świetny i trafiony, bo zmusza nas do jeszcze bardziej intensywnego zagłębiania się w problem. Taka praca jeśli by nad nią naprawde przysiedzieć była by wspaniałym uwieńczeniem studiów, niezależnie od kierunku i tematu.
Czy ktoś w ogóle się przyjrzał tej powyższej pracy? Bo to trochę wygląda dziwnie: ocena przydatności tej pracy i tego gdzie powinna ona być pisana bez zapoznania się z samym tekstem. Może sam też nie przebrnąłem przez całość (zapoznałem się raczej ogólnie). Ale powyższe badania uważam za ciekawe i w żadnym wypadku nie "humanistyczne". Nie jestem w stanie odnieść się do całego tekstu, ale część z którą się zapoznałem zdecydowanie dotyczy i nas. Prawdę mówiąc spodziewałem się wyższego stopnia uświadomienia niż wyniki badania. Na podobny temat zresztą miałem prezentację na przedmiocie "Procesy komunikacji Interpersonalnej", którą część z was pewnie kojarzy. Tam mówiłem na temat kompetencji e-komunikacji (jak i uwrażliwienia w kontekście tej komunikacji).

W pewnym sensie jest to post ogólny, odnoszący się raczej do wypowiedzi kolegów niż do tematu (za co sorry ;) ), ale Politechnika to nie tylko działania praktyczne, bo musimy się opierać na czymś. Cdn (Jak już mi się uda przebrnąć przez wszystkie 61 stron ;) )

RSS

© 2012   Created by Tadeusz Lemańczyk.   Powered by .

Badges  |  Report an Issue  |  Terms of Service