Multilingual Studies at a Distance
Students and Academics of All Countries, Unite! :-)
Tags:
Permalink Reply by Marzena Dobysz on May 31, 2009 at 1:00pm
Permalink Reply by Aleksandra Dewicka on May 31, 2009 at 1:34pm
Permalink Reply by Tadeusz Lemańczyk on May 31, 2009 at 2:29pm
Permalink Reply by Eliza Sochacka on April 21, 2010 at 6:58pm
Permalink Reply by Agata Januchowska on May 9, 2010 at 7:42pm
Permalink Reply by Agnieszka Kościuszko on June 7, 2010 at 11:15pm
Permalink Reply by Maciej Idziak on January 14, 2012 at 2:01pm Uważam, że każdy pracownik powinien walczyć o swoje prawa, i należy wskazywać zachodzące nieprawidłowości. Lecz często tak jak koledzy wspomnieli są to niespełnieni pracownicy, którzy chcą się odegrać na pracodawcy, który ich wyrzucił. Pracownik będąc przez wiele lat w przedsiębiorstwie ma pogląd na całokształt od wewnątrz, a wiadomo, że żadna firma idealna nie jest i wszędzie można znaleźć nieprawidłowości. Jeśli pracownik zatrudnił się w danej firmie dobrowolnie i pobierał wynagrodzenie za swoje działanie to nie powinien działać na szkodę firmy, która mu to umożliwiła. Ciekawe jest też czy taki pracownik wykonywał swoje obowiązki idealnie i nie marnował czasu pracy, na swoje prywatne sprawy. A od badania prawidłowości w przedsiębiorstwie są różne instytucje a nie podległy pracownik
Zwłaszcza obcenie w czasach rozwoju mediów wystarczy drobna iskra aby wywołać 'pożar'. A często media tak ukażą sprawę, że osoba oskarżona = winna. Chciałbym nawiązać tu do przykładu korupcji w piłce nożnej. Oczywiście był taki fakt na szeroką skalę, ale także ludzie niewinni zostali oskarżeni o korupcję. W następstwie tego w wiadomościach nazwiska zostały skracane do jednej literki, lub podawane były pseudonimy, a twarz zamazana, później rozwiązywane były kontrakty, a zawodnicy zwalniani z klubów. Po kilku latach osoby były uniewinnione co nie było już nagłośnione, a osoby te kariery już nie wznowiły.
Ciekawy jest również fakt afery z "Mirosławem G." gdzie w blasku fleszy zwalniano dyrektorów szpitali i przełożonych, a osoby te po kilku miesiącach wróciły na stanowisku co już warte pokazania w mediach nie było.
Chciałbym zwrócić uwagę na to, że często za pomocą mediów zniesławienie może stać się niebezpieczną bronią. Odbiorcy nie mają możliwości weryfikacji informacji więc często uznają ją za prawdę.
" Wystarczy czasami jedno zdanie, np. że spółka X chce przejąć spółkę Y, gdyż ta ma kłopoty finansowe, albo że u przedsiębiorcy Nowaka pojawił się komornik. Nie trzeba czekać długo, żeby zobaczyć pikujące wykresy z wyceną akcji firmy."
Firmy powinny walczyć o własny wizerunek i oto aby nie szkodziły mu pomówienia, zniesławienia czy niewłaściwe informację na ich temat.
Tutaj warto zwrócić uwagę na wykorzystywanie teoretycznie negatywnych informacji do uzyskania korzyści. Gdzie 'gwiazdy' prowokują do pisania o skandalach, czy negatywnych domysłach aby zwrócić na siebie uwagę. Lub gdy firmy np Media Markt w kampaniach krytykuje Saturn lub na odwrót, choć ich właścicielem jest ta sama firma.
W dzisiejszych czasach za pomocą mediów INFORMACJA to jest ogromna siła, nieważne czy mająca związek z prawdą czy będąca zwykłą plotką mającą na celu złośliwe zniesławienie.
© 2012 Created by Tadeusz Lemańczyk.
Powered by
.