Multilingual Studies at a Distance

Students and Academics of All Countries, Unite! :-)

Wczorajsze spostrzeżenie Sally Church, które skłoniło mnie do sformułowania wniosku o większą precyzję w pojmowaniu wyrazu "secret" ( http://competitiveintelligence.ning.com/profiles/blogs/what-is-comp... ), podsunęło mi myśl o tym, że i na gruncie języka polskiego być może taka większa precyzja byłaby wskazana. Udałem się w tym celu pod adres http://sjp.pwn.pl/ gdzie uruchomiłem wyszukiwanie związane z "tajemnicą". Z czterech znaczeń podstawowego hasła "tajemnica" trzecie ("rzecz, której się nie rozumie lub nie umie wyjaśnić") i czwarte ("najlepszy lub jedyny sposób na osiągnięcie czegoś") zdaje się odpowiadać znaczeniu pierwszemu wyrazu "secret" z Oxford English Dictionary, a pierwsze ("sekret; też: nieujawnianie czegoś") i drugie ("wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo") zdaje się odpowiadać znaczeniu drugiemu wyrazu "secret" z Oxford English Dictionary, czyż nie tak? Tajemnicami w których z tych czterech znaczeń powinniśmy się zajmować na naszych zajęciach, i dlaczego?

Przy okazji, nie sądzicie, że pozostałe pięć haseł ("tajemnica państwowa, tajemnica stanu"; "tajemnica korespondencji"; "tajemnica lekarska"; "tajemnica służbowa"; "tajemnica spowiedzi") wpisuje się całkowicie w określenie "tajemnice prawnie chronione" występujące w tytule naszych dzisiejszych zajęć?

Views: 539

Replies to This Discussion

Sformułowanie Pani Sally Church "There are no secrets, only information you don't yet have" nie jest do końca właściwe, a raczej odnosi się tylko do wybranych dziedzin życia. Myślę, że tak jak Pan Profesor powiedział, musimy się posłużyć większą precyzją, w rozumieniu słowa "tajemnica"... Nie da się "wszystkich tajemnic" wrzucić do jednego pojemnika i powiedzieć(w pewnym sensie), że każda tajemnica jest jawna. Samo słowo sekret, czy tajemnica ma zbyt szerokie znaczenie, zastosowanie w naszym życiu.

Myślę, że tajemnice o których moglibyśmy mówić na zajęciach z definicji znalezionej na stronie http://sjp.pwn.pl/ to:
1. "sekret; też: nieujawnienie czegoś"
2. "wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo"
3. "najlepszy lub jedyny sposób na osiągnięcie czegoś"
- jeśli zaś chodzi o definicję , to nie odnosi się ona do naszego przedmiotu, gdyż wiemy po co jest ta tzw. "tajemnica" w bezpieczeństwie informacji.


Dlaczego? Wszystkie z tych trzech definicji, odnoszą się do problemu bezpieczeństwa.
-Pierwsza definicja może się odnosić do samego problemu posiadania czegoś takiego jak poufne informacje. Porusza ona problem tego, iż w ogóle mamy prawo do tajemnic, sekretów.
-Druga definicja mówi o prawnej ochronie naszych tajemnic czyli dokładnie wpisuje się w temat ogólny naszego wykładu.
-Trzecia definicja w zasadzie odpowiada na pytanie po co nam tajemnice.. Oznacza tyle, że bez nich często nie da się osiągnąć pewnych rzeczy. Możemy tutaj podawać wiele przykładów, np. bez chronienia tajemniczej receptury opatentowanej przez daną restaurację, restauracja straci klientów i nie będzie zarabiać, gdyż wszystkie restauracje będą serwować ich "szczególną potrawę".

Dopiero po przyswojeniu tych trzech definicji jednego słowa "tajemnica", możemy odpowiedzieć sobie- co to, po co - tajemnica informacji, bezpieczeństwo informacji. Dlaczego w przypadku przedmiotu "Bezpieczeństwo Informacji", używamy dokładnej definicji tajemnicy? Czy te dwa terminy są od siebie zależne? Czy istniałoby bezpieczeństwo informacji, gdyby nie było "czegoś takiego" jak tajemnica?

Wracając na koniec do sformułowania Pani Sally Church "There are no secrets, only information you don't yet have"... Myślę, że tutaj się większość osób zgodzi, że takie pojęcia jak: tajemnica państwowa, stanu; tajemnica korespondencji; tajemnica lekarska; tajemnica służbowa; tajemnica spowiedzi- jeszcze istnieją w naszych czasach. Dlatego nie możemy pośrednio powiedzieć, że "tajemnice" nie istnieją, czy też, że możemy je "rozszyfrować".. istnieje jeszcze taka tajemnica jak "tajemnica zabrana do grobu". Biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie bezpieczeństwo informacji, to myślę, że zdanie pokrywa się w 70% z rzeczywistością, o czym już była szersza debata w temacie "Bezpieczeństwo informacji nie tylko w systemach teleinformatycznych".
Uważam, że podczas zajęć prowadzonych w ramach przedmiotu Bezpieczeństwo Informacji powinniśmy się zajmować tajemnicami w znaczeniu pierwszym ("sekret; też: nieujawnianie czegoś") i drugim ("wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo"), ponieważ jak sama nazwa przedmiotu mówi, podczas zajęć zajmujemy się zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem informacji, wyborem środków bezpieczeństwa i ochrony informacji, tajemnicy.

Moim zdaniem pozostałe pięć haseł ("tajemnica państwowa, tajemnica stanu"; "tajemnica korespondencji"; "tajemnica lekarska"; "tajemnica służbowa"; "tajemnica spowiedzi") wpisują się całkowicie w określenie "tajemnice prawnie chronione", ponieważ wszystkie są normowane polskim prawem. Posługując się internetowym systemem aktów prawnych http://isip.sejm.gov.pl dowiadujemy się, że:
-"tajemnica państwowa, tajemnica stanu" są określone art.2 ustawy z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych
-"tajemnica korespondencji" jest określona art. 49 Konstytucji RP oraz art. 7 ustawy z dnia 30 lipca 1997 r. o państwowym przedsiębiorstwie użyteczności publicznej "Poczta Polska".
-"tajemnica lekarska" jest określona art. 40 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza.
-"tajemnica służbowa" jest określona art.2 ustawy z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych.
- "tajemnica spowiedzi" jest określona przepisami kodeksu prawa kanonicznego Kan. 983 § 1., § 2., Kan. 1388 § 1., § 2.
Biorąc pod uwagę wyjaśnienia znaczenia słowa ‘tajemnica’ na stronie http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=tajemnica uważam, że w ramach przedmiotu Bezpieczeństwa Informacji powinniśmy się zajmować znaczeniem numer 1, 2 i 4. Dlaczego?
Odpowiem może nie w kolejności numerycznej znaczeń. A więc:
2 – ‘wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo’- już sama definicja na to wskazuje. Jeżeli coś jest objęte prawem, a nawet przez nie zakazane znaczy, że jest to dość ważne.
1 – ‘sekret; też: nieujawnianie czegoś’ – skoro czegoś nie ujawniamy to znaczy, że nie chcemy tego robić, więc gdy informacja jakimś sposobem wycieknie będzie świadczyło to o braku bezpieczeństwa informacji.
4 – ‘najlepszy lub jedyny sposób na osiągnięcie czegoś’ – do tego przypadku od razu kojarzą mi się wszyscy posiadacze ‘sekretnej receptury’ czy ‘tajemnego składnika’, którzy jak najbardziej chcą aby ta informacja była bezpieczna i nie do wglądu innych, a w szczególności konkurencji.

Czytając zdanie: "There are no secrets, only information you don't yet have." mam wrażenie, że Sally Church miała na myśli pierwsze znaczenie tajemnicy.

Dlaczego sądzę, że nie powinniśmy zajmować się trzecim znaczeniem (‘rzecz, której się nie rozumie lub nie umie wyjaśnić’)?
Otóż to chyba oczywiste, że nie będziemy się tutaj wywodzić np. na temat kręgów w zbożu, trójkąta bermudzkiego czy legendarnego potwora z Loch Ness ;)

Jeżeli zaś chodzi o hasła "tajemnica państwowa, tajemnica stanu"; "tajemnica korespondencji"; "tajemnica lekarska"; "tajemnica służbowa"; "tajemnica spowiedzi" to owszem, mieszczą się one
w określeniu „tajemnice prawnie chronione”, jednakże nie tylko one. Sławomir Walencik pisze (https://radzynpodlaski-m.netbip.pl/bip/i.php?option=str_wydz&m=m50&link=dok_tre&par=187), że „Tajemnice prawnie chronione” to najbardziej ogólne pojęcie, które można podzielić na następujące grupy i rodzaje:
Informacje niejawne:
- tajemnica państwowa:
ściśle tajne;
tajne;
- Tajemnica służbowa:
poufne;
zastrzeżone.
Tajemnice zawodowe:
- tajemnica bankowa;
- tajemnica skarbowa;
- tajemnica papierów wartościowych;
- tajemnica lekarska;
- tajemnica dziennikarska;
- tajemnica adwokacka.
Inne informacje prawnie chronione:
- tajemnica przedsiębiorstwa;
Jak już zauważyliśmy każdy z nas odmiennie pojmuje tak popularne w języku polskim słowo „tajemnica” i nic w tym dziwnego skoro zarówno Słownik języka polskiego http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=tajemnica jak i inne np. wspomniana już wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica podają tak zróżnicowane definicje.
Dla mnie tajemnica to po prostu coś czego nie powinniśmy wyjawić, coś co nie powinno ujrzeć światła dziennego. Moim zdaniem na naszych zajęciach z Bezpieczeństwa informacji powinniśmy zajmować się tajemnicą w znaczeniu 1 i 2 wg słownika.

1) ‘sekret; też: nieujawnianie czegoś’
2) ‘wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo’

Pierwsze znaczenie jest bardzo zbliżone do mojego pierwszego skojarzenia i myślę, że bardzo dobrze pasuje również do tematyki naszych zajęć . Informatycy szukają coraz to lepszych rozwiązań, po to aby nasze „tajemnice”, które przechowujemy na twardych dyskach czy też przesyłamy mając nadzieje, że nie dostaną się w niepowołane ręce były bezpieczne. Jeśli chodzi o znaczenie drugie to myślę, że jest ono oczywiste, ponieważ skoro jakaś informacja podlega prawu i jest uregulowane prawnie pewnym jest ,że dane te są bardzo istotne. Sądzę, że pozostałe pięć haseł ("tajemnica państwowa, tajemnica stanu"; "tajemnica korespondencji"; "tajemnica lekarska"; "tajemnica służbowa"; "tajemnica spowiedzi") całkowicie wpisuje się w określenie "tajemnice prawnie chronione". Najprostszym uzasadnieniem mojego sądu jest to, że wszystkie wymienione tajemnice są zawarte w Prawie Polskim, ale o tym już wspomniała Agata :)
Wszystkie znaczenia wyrazu „tajemnica” znajdujące się na stronie http://sjp.pwn.pl Są na swój sposób trafne. Jednak jeśli mowa tu o przedmiocie Bezpieczeństwo Informacji, naszą uwagę przyciągnąć powinny dwa pierwsze wyjaśnienia.

Kiedy mówimy o „tajemnicy” jako o „nieujawnieni czegoś” mamy na myśli np. jakąś zaistniałą sytuację, zdarzenie, informację czy jakieś dane, które nie powinny dotrzeć do niepowołanych osób. Dzieje się tak chociażby przez obawy związane z konsekwencjami ujawnienia danych informacji.

W sytuacji, gdy rozważaniom poddajemy drugą definicję wyrazu „tajemnica” – „wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo”, nasuwają mi się następujące skojarzenia: „tajemnica lekarska”, „tajemnica służbowa” czy „tajemnica spowiedzi”. W każdym z tych przypadków chodzi dokładnie o to samo.

Lekarza obowiązuje tajemnica lekarska – nie ma on prawa ujawniać danych, informacji o
swoich pacjentach osobom postronnym.
Pracownika jak i pracodawcę obowiązuje tajemnica służbowa”. Nie wyobrażam sobie, że pracownik może ujawniać informacje, poufne dane dotyczące firmy, w której pracuje, np. działając na szkodę swojego pracodawcy czy danemu przedsiębiorstwu. Jako przykład posłuży nam np. policjant, rozpowszechniający informacje o toku danego śledztwa.
Jeśli chodzi o kwestię spowiedzi – ksiądz jest zobowiązany do nie ujawniania rzeczy usłyszanych od osób spowiadających się. Nawet jeśli informacje te mogłyby być pomocne np. policji w rozwiązaniu jakiejś sprawy.
Wszystkie te rodzaje tajemnicy mają ten sam cel – nie przekazywanie informacji osobom trzecim, ze względu na konsekwencje prawne.

W przypadku tajemnicy rozumowanej jako „rzecz, której się nie rozumie lub nie umie wyjaśnić” interpretacja tego zagadnienia może być różna.
Gdy człowiek czegoś nie rozumie, nie potrafi wyjaśnić danej rzeczy czy sytuacji – pozostaje to dla niego czymś niewyjaśnionym, swego rodzaju jest to tajemnicze, niedostępne dla jego umysłu.
„Najlepszy lub jedyny sposób na osiągnięcie czegoś”- np. sytuacja, w której jakiś człowiek dąży do określonego stanowiska. Zakładając, że zna jakieś informacje, które pomogą mu osiągnąć swój cel. Dla własnego dobra aby nie wzmocnić konkurencji, tylko nadal mieć nad nią przewagę – pozostawi w tajemnicy, dla samego siebie informacje, które pomogą mu zdobyć szczyt.

Każdy z nas ma swoje tajemnice, i te małe, i te duże. Tajemnicą są rzeczy, których człowiek nie zna, np. świat. Jest tyle nie odkrytych miejsc, zakamarków na ziemi. Dopóki tego wszystkiego nie poznamy, określenie tajemnica, jest tutaj jak najbardziej na miejscu.
Witam

Znaczeniem hasła tajemnica którym powinniśmy się zająć z 4 dostępnych sformułowań  ( http://sjp.pwn.pl/szukaj/tajemnica ) jest 1 (sekret; też: nieujawnianie czegoś). Bezpieczeństwo informacji może być rozumiane jako zabezpieczanie, izolacja informacji od osób które nie mają odpowiednich uprawnień by taką wiedzę posiadać. Czy to w sprawach błahych dotyczących życia prywatnego czy też zawodowego. Jednocześnie odrzucam wybranie sformułowania 2 jako ważnego do analizowania w zakresie przedmiotu. Analizowanie hasła w wersji 2 jest dobrym wyborem, lecz w kwestii innego przedmiotu, innej grupy zagadnień – głównie na gruncie prawnym, w którym powinno się skupić przede wszystkim na egzekwowaniu i ustanawianiu prawa, jego zakresu i obowiązków.

Wielokrotnie w mediach podawane są informacje o lukach prawnych czy też np. przepisach sportowych – z dość jasnej przyczyny – przepisy często mają charakter ogólny; problemem jest podejście do tematu w wielu kwestiach, jednak „wrzucając wszystko do jednego worka”, więc uważam, że zbyt szerokie analizowanie problemu prowadzi do możliwości pominięcia ważnych kwestii lub potraktowania ich zbyt płytko.

Oczywiście moje rozważania mają charakter wybrania rozwiązania najlepszego; analizowanie tematu w 2, 3 czy wszystkich 4 też jest bardzo dobre – ale nie zapominając aby najpierw wyczerpać zakres sformułowania 1.

Witam .

„Tajemnica nie jest czymś negatywnym, co należałoby wyeliminować. Przeciwnie, jest ona jednym z konstytutywnych elementów bytu.” Bernard d’Espagnat 

Tajemnica często jest postrzegana jako coś złego, budzi w nas ciekawość, a zarazem lęk przed nieznanym. Otóż tajemnica ma na celu ochronić informacje. Dopiero przedostanie się  pewnych  danych w niepowołane ręce może spowodować tragedie. Chociażby w roku 2009 głośno było o wielkim wycieku danych bankowych, który spowodował, że wiele osób utraciło swoje pieniądze. Odsyłam do artykułu : http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7268760,Po_wycieku_danych_wielk...  

 

Moim zdaniem powinniśmy się zajmować na zajęciach  niżej przedstawionym znaczeniem tajemnicy :

"wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo" .

Rozłóżmy tę definicje na czynniki pierwsze :

Prawo -ogół przepisów i norm prawnych regulujących stosunki między ludźmi danej społeczności

( wg. http://sjp.pwn.pl/szukaj/prawo )

Zakaz- zarządzenie lub polecenie zabraniające czegoś

(wg. http://sjp.pwn.pl/szukaj/zakaz )

Zatem, gdy coś jest zakazane przez prawo, musi być ściśle przestrzegane i każde ustępstwo od przepisów jest karane.

Ważne jest aby prawo definiowało jakie informacje powinny być ściśle tajne. Nie przestrzeganie przyjętych norm i przepisów jest karane. Strach przed przykrymi konsekwencjami mobilizuje nas do przestrzegania prawa.

Na każdym kroku, mamy do czynienia z tajemnicą,  czy to :

- tajemnicą korespondencji

- tajemnicą lekarską

- tajemnicą spowiedzi

- tajemnicą służbową 

Wszystkie powyżej wymienione tajemnice wpisują się całkowicie w określenie "tajemnice prawnie chronione", gdyż są one zawarte w Prawie Polskim . 

 

Tajemnica korespondencji - art. 49 Konstytucji RP :

Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. 

 

Tajemnica lekarska - ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. art. 40 :

Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu.

 

Tajemnica spowiedzi - Przepisy Kodeksu Prawa Kanonicznego :

Kan. 983

§ 1. Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna; dlatego nie wolno spowiednikowi słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta.

§ 2. Obowiązek zachowania tajemnicy ma także tłumacz, jeśli występuje, jak również wszyscy inni, którzy w jakikolwiek sposób zdobyli ze spowiedzi wiadomości o grzechach.

Kan. 1388

§ 1. Spowiednik, który narusza bezpośrednio tajemnicę sakramentalną, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, zastrzeżonej Stolicy Apostolskiej. Gdy zaś narusza ją tylko pośrednio, powinien być ukarany stosownie do ciężkości przestępstwa.

§ 2. Tłumacz i inni, o których w kan. 983, § 2, którzy naruszają tajemnicę, powinni być ukarani sprawiedliwą karą, nie wyłączając ekskomuniki.

 

Tajemnica służbowa - ustawa z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych. Art.2 pkt.2 :

Tajemnica służbowa oznacza informację niejawną niebędącą tajemnica państwową, uzyskaną w związku z czynnościami służbowymi albo wykonywaniem prac zleconych, której nieuprawnione ujawnienie mogłoby narazić na szkodę interes państwa, interes publiczny lub prawnie chroniony interes obywateli albo jednostki organizacyjnej.

W kwestii tajemnicy służbowej pozostaje nam zgodzić się z następującym opisem stanu rzeczy:

Tajemnica służbowa – termin prawniczy, który w prawie polskim został zdefiniowany w ustawie z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych. Oznacza informację niejawną niebędącą tajemnicą państwową, uzyskaną w związku z czynnościami służbowymi albo wykonywaniem prac zleconych, której nieuprawnione ujawnienie mogłoby narazić na szkodę interes państwa, interes publiczny lub prawnie chroniony interes obywateli  albo jednostki organizacyjnej (art. 2 pkt 2).
Dokumenty lub materiały zawierające tajemnicę służbową mogą być oznaczone klauzulami: poufne i zastrzeżone w zależności od stopnia ważności tych informacji.
Pojęcie tajemnicy służbowej zostało zlikwidowane w nowej ustawie o ochronie informacji niejawnych z dnia 5 sierpnia 2010.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_służbowa

Witam wszystkich użytkowników forum.

Na samym początku chciałam ustosunkować się do słów wspomnianych przez mojego przedmówce dr Tadeusza Lemańczyka. Musze zgodzić się z tym, że wśród uregulowań nowej ustawy istotne jest m.in. zniesienie podziału na tajemnicę państwową i służbową. Faktycznie od dnia 2 stycznia 2011 r. obowiązuje nowa ustawa z 5 sierpnia 2010 r. http://www.nettax.pl/dzienniki/du/2010/182/poz.1228a.htm o ochronie informacji niejawnych (DzU nr 182, poz. 1228), która zastąpiła dotychczasową z 22 stycznia 1999 r. http://samorzad.infor.pl/akty-prawne/DZU.2005.196.0001631,ustawa-o-... 

Ponieważ temat ten nie był jeszcze poruszany chciałabym trochę o tej ustawie wspomnieć. Uważam, że wprowadzone zmiany wynikały z konieczności dostosowania przepisów do świata rzeczywistości, uaktualnienia przestarzałych uregulowań wobec dzisiejszego rozwoju  technologicznego oraz dostosowania polskich rozwiązań do praktyk i reguł obowiązujących w instytucjach Unii Europejskiej i NATO.

Oczywiście wiele użytkowników informacji niejawnych chciałoby wiedzieć, co musi spełniać oraz jakie posiada obowiązki, aby nie narazić się na odpowiedzialność karną, służbową czy dyscyplinarną, które związane są przestrzeganiem tajności informacji, dlatego polecam wszystkim przeczytanie aktu 2 owej ustawy.

 

Ochronie podlegają obecnie te informacje, których ujawnienie przyniosłoby szkody interesom państwa. A więc ustawa z 5 sierpnia 2010 r. definiuje pojęcie informacji niejawnych, jako takie, „których nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby lub mogłoby spowodować szkody dla Rzeczypospolitej Polskiej albo byłoby z punktu widzenia jej interesów niekorzystne”.

 

Likwidacja tajemnicy służbowej powoduje, że została zniesiona ochrona informacji niejawnych taki, jak np. tajemnica:

dziennikarska,

adwokacka,

lekarska,

danych osobowych.

Obecna ustawa nie ingeruje już w tę sferę, a wymienione tajemnice podlegają ochronie wyłącznie na podstawie ustaw szczególnych.

Jednak mimo wprowadzenia nowej ustawy zostały zachowane cztery dotychczasowe klauzule: „ściśle tajne” i „tajne” oraz „poufne” i „zastrzeżone”, o których więcej można dowiedzieć się z aktu 5. Ważnym faktem jest również, iż obecnie definicje tych klauzul oraz system ich nadawania określa sama ustawa, a nie jak uprzednio załącznik do ustawy.

Witam!

Wpisując w wyszukiwarkę "zmiany w ustawie o ochronie informacji niejawnych" natknęłam się na apel środowiska dziennikarskiego: http://www.freepress.org.pl/show_news.php?id=83 w sprawie niepodpisywania przez Pana Prezydenta zmian do ustwy o ochronie informacji niejawnych uchwalonych przez Sejm 5 sierpnia 2010roku. Po zapoznaniu się z już podpisaną Ustawą z dnia 5 sirpnia 2010r. oraz apelem sądzę, iż wyżej wyminiona Ustawa może wyłączyć obywateli RP- całej opinii publicznej- z procesu ustanawiania prawa.

Czytając Ustawę z dnia 5 sierpnia 2010r o ochronie informacji niejawnych http://www.nettax.pl/dzienniki/du/2010/182/poz.1228a.htm moją uwagę zwrócił Art. 5, Rozdział 2 "Klasyfikowanie informacji niejawnych", czytamy tam o tym kiedy informacjom niejawnym nadaję się klauzulę "ściśle tajne", "tajne", "poufne" oraz "zastrzeżone". Moją uwagę skupił Art. 5. 3 dotyczący nadawaniu klauzuli "poufne".

Czy także uważacie, że nowa ustawa wywiera wpływ na środowisko dziennikarskie i ogranicza im dostęp do informacji poprzez nadanie klauzuli, np. "poufne"?

W odpowiedzi na pytanie zadane przez Panią Martynę Chojnacką, chciałbym wyrazić swoją opinię na ten temat.

Jestem zdania, że nowa ustawa jak najbardziej ogranicza możliwości sprawowania czynności dziennikarskich. Przemawia do mnie zwłaszcza argument zawarty w tym fragmencie:

Pragniemy zwrócić uwagę Pana Prezydenta na fakt, że wprowadzenie powyższych zmian do ww. ustawy może spowodować dalsze ograniczanie dostępu do informacji dla dziennikarzy. Tym bardziej, że nakłada się to na inne niekorzystne zjawiska takie, jak choćby częste ostatnio prowadzenie postępowań przeciwko dziennikarzom z użyciem artykułu 241 kk. - ujawnienia tajemnicy z postępowania przygotowawczego. Realnym efektem tej tendencji może być  zwiększenie ilości „przecieków”, anonimowych wypowiedzi, informacji nieweryfikowalnych, nie podawania źródeł, a także odcięcie obywatela w większym stopniu od informacji publicznej.”

Poprzez wprowadzone zmiany, dziennikarze nie będzie w stanie zweryfikować czy informacja jaką posiada jest rzeczywiście prawdziwa. Może to przynieść daleko idące skutki. Obywatele nie będą w pełni doinformowani na wiele różnych tematów. Dziennikarz nie chcąc podawać nierzetelnych informacji nie będzie w stanie odpowiednio przygotować materiału na dany temat, ponieważ będzie istniało ryzyko wprowadzenie w błąd opinię publiczną.

 

Co do pojmowania samego wyrazu tajemnica, także byłbym przychylny wersji drugiej: "wiadomość, której poznanie lub ujawnienie jest zakazane przez prawo". Najbardziej obrazuje to zasady jakie panują w naszym życiu codziennym. Oczywiste jest, że bardzo dużo osób jak tylko słyszy, że ktoś ma jakąś tajemnicę to od razu chciała by się o niej dowiedzieć. Dana informacja uznawana powszechnie za niedostępną dla ogółu już jest sama w sobie bardzo cenna i intrygująca. Podejmując jednak brzemię dochowania danej tajemnicy musimy liczyć się z konsekwencjami jakie mogą nas spotkać w wypadku jej nie dochowania. Jeżeli złamiemy tajemnicę służbową czy chociażby lekarską, to będziemy osądzeni za popełnienie przestępstwa i poniesiemy za swój czyn odpowiednią karę.

 

Myślę, że to w tym stwierdzeniu zawiera się pojmowanie tego słowa przez obowiązujące nas prawo i właśnie dlatego powinno się uznawać właśnie tę definicję jako prawidłową i zgodną z naszym kierunkiem studiowania.  

Rodzajów tajemnic jest bardzo dużo. Samo zagadnienie dotyczy jakiejś informacji lub danych, które są prawni bądź moralnie „chronione”. Na stronie każdemu dobrze znanej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica jest spis rodzajów. Uwagę moją przykuł punkt dotyczący tajemnicy lekarskiej. Nie sądziłem, że jest ona tylko rodzajem tajemnic medycznych. Widząc tak spore pogrupowanie tejże definicji wysuwa się wniosek jak ważnym elementem jest właśnie tajemnica. Towarzyszy ona wielu sytuacjom z jakimi spotykamy się na co dzień. Wielu z Nas chętnie poznaje jakieś tajemnice. Choćby prosty przykład stron w których ujawnia się tajemnice gwiazd. Z jednej strony nie ma się co dziwić gdyż ciekawość ludzka jest ale w dzisiejszym świecie nie jeden raz przekraczamy pewną granicę, granicę moralności. Chciałbym jeszcze powiedzieć o pewnej kwestii. Pozwolę sobie wziąć na przykład tajemnicę produkcji a raczej składu popularnego każdemu napoju. Wyobraźmy sobie, że dokładny skład, który bardzo często jest właśnie tajemnicą był dostępny dla wszystkich? Jak wówczas miałyby funkcjonować firmy. Niejedna z firm produkcyjnych utrzymuje się ze względu na posiadanie właśnie wspomnianej tajemnicy. Bywa jednak również często, że tajemnica staje się produktem handlowym. Dobrym przykładem jest sytuacja, która miała miejsce niedawno na rynku. Pewnie każdemu znany napój „FRUGO” pod długiej nie obecności na naszych półkach wróci. Jak to się stało? Właściciel „receptury”, która była tajemnicą odsprzedał ją innej firmie produkcyjnej.

RSS

© 2012   Created by Tadeusz Lemańczyk.   Powered by .

Badges  |  Report an Issue  |  Terms of Service