Multilingual Studies at a Distance
Students and Academics of All Countries, Unite! :-)
Tags:
Permalink Reply by Piotr Brodala on June 16, 2009 at 3:30am
Permalink Reply by Magda Buśkiewicz on June 18, 2009 at 4:20pm
Permalink Reply by Tadeusz Lemańczyk on June 18, 2009 at 5:50pm Szukając w internecie różnych informacji na temat danych sensytywnych przeczytałam opracowanie Pani dr hab. Małgorzaty Gersdorf. Jest ono warte uwagi, gdyż w pewien sposób przedstawia główną myśl.
Oto link 26konferencja.giodo.gov.pl/data/resources/GersdorfM_paper.pdf
Autorka pokazuje nam jakich danych może od pracownika lub kandydata żądać pracodawca, co może z nimi zrobić i jakich danych pracownik lub kandydat nie musi udostępniać. Całe opracowanie oparte jest na podstawie aktów prawnych.
Zachęcam do przeczytania tego, gdyż niedługo będziemy sami szukali pracy i wiedza, którą posiądziemy będzie niezbędna.
Czy portale społecznościowe mogą zrujnować naszą karierę? Okazuje się, że jeżeli pracodawca chce się doszukać jakichś informacji o nas, a są one dostępne w Internecie, to tak. Niedawno czytałam artykuł na jednym z portali informacyjnych o tym, jak pracodawca zaprosił przyszłego pracownika do grona znajomych na portalu www.facebook.com i obejrzawszy sobie profil tego człowieka zrezygnował z jego usług. Powód? Znalazł pinezkę, na której niedoszły pracownik znajdował się w dość dwuznacznej sytuacji. Jedna z definicji danych wrażliwych mówi o tym, że są to takie, które sami ujawniamy. Nie tylko my musimy zważać na to, co umieszczamy – musimy dbać o to, co umieszczają nasi znajomi.
„Wszystko zależy od tego, jak się na nich przedstawiamy, czyli od nas samych.” Ten cytat z artykułu http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100220/PRACA/892068946 doskonale podsumowuje moją myśl.
Permalink Reply by Tadeusz Lemańczyk on March 20, 2011 at 9:07pm
Permalink Reply by Aneta Woszak on Saturday Jak już wspomniano korzystanie z portali społecznościowych takich jak nk czy facebook może zagrozić naszej przyszłej karierze, ponieważ wielu pracodawców przegląda nasze konta przed rozmową kwalifikacyjną http://employerbrandingclub.com/portale-spolecznosciowe-zrodlem-inf...i już wstępnie ocenia nas po wyglądzie profilu. Dlatego należy uważać co zamieszczamy w Internecie zwłaszcza na „rozrywkowych” portalach http://wyborcza.biz/Firma/2029020,101618,10140707.html I nie chodzi tylko o zdjęcia, które często są kompromitujące z syto zakrapianych imprez, ale także wpisy jakich dokonujemy. Należy również pamiętać, że to co piszą nasi znajomi o nas, czy umieszczają zdjęcia z nasza osoba dodając pinezki również nam zagraża. Podobnie jest z blogami. Nasz profil w Internecie jest poniekąd jak nasze CV, ponieważ jest tam wiele informacji o nas.
Jest tez druga strona medalu, nasza strona internetowa może przyczynić się do zrobienia kariery. Gdyż mając „normalny i grzeczny” profil zyskujemy na zaufaniu przyszłych pracodawców. Zaleca się założenie konta na specjalnym portalu np. http://www.goldenline.pl/. Umieszczamy tam odpowiednie zdjęcia i informacje, które mogą nam pomóc w zdobyciu nowej, lepszej pracy, dzięki przedstawionym referencjom od innych firm lub osób, z którymi współpracowaliśmy. Trochę więcej na ten temat jak powinien wyglądać taki profil na stronie:http://www.regiopraca.pl/portal/twoje-cv/inne-metody-rekrutacji/pok....
Sądzę, że każdy z nas powinien dokładnie przemyśleć nad funkcjonowaniem w wirtualnym świecie i już dziś zadbać o swoją przyszłość.
Czytając posty odnośnie tematu ujawnionych danych wrażliwych stwierdzam, że ograniczyliśmy się tylko do tematu dwóch portali społecznościowych jakimi jest nasza-klasa i Facebook.
Jak już wspomniał kolega Marek, Facebook jest doskonałym miejscem do promowania się. Dla zespołów muzycznych takim miejscem jest również portal społecznościowy MySpace. Zespoły mogą tam umieszczać informację o zespole, utwory muzyczne, zdjęcia, informacje o trasach koncertowych itd. Wiele z zespołów posiadających swój profil w tym serwisie ujawnia tam swoje nagrania z nowych płyt tuż przed oficjalnymi premierami płyt w sklepach. Przykładem kapeli która podbiła MySpace jest grupa Star Guard Muffin której prapremierowy odsłuch płyty odsłuchało ponad pół miliona osób w ciągu dwóch dni (http://www.iuve.pl/index.php?id=168&tx_ttnews[tt_news]=1175&...).
Wiele zespołów nie posiada swoich stron internetowych, a jedyną opcją promowania się w sieci jest Myspace. Jakie wiąże się z tym zagrożenie? Dowiadujemy się, że serwis ten przynosi coraz to większe straty pomimo dużej popularności. Gdy doszłoby do zamknięcia serwisu wiele z zespołów utraciło by swoje 'miejsce w sieci'.
Ale wracając do tematu ujawnionych danych wrażliwych. Przykładem takich danych mogą być nagrania z koncertów umieszczane na serwisie YouTube. Często pojawiają się tam amatorskie nagrania, gdzie głos wykonawców jest zniekształcony, dźwięk nie taki jak powinien. Działa to na niekorzyść zespołów. Przykładem jest zespół Łąki Łan, który m.in. był główną gwiazdą naszego uczelnianego festiwalu Polibuda Open Air rok temu. Poprosili oni swoich fanów o większą rozwagę w umieszczaniu filmików z ich z koncertów. Przykładem jest ten film piosenki Galeon podczas jednego z koncertów wyżej wymienionej grupy:
http://www.youtube.com/watch?v=uyZLB1UTa0M&feature=player_embedded
który przy dobrej jakości nagrania brzmi tak:
http://www.youtube.com/watch?v=0s2M1xCHpZA
Więc ważne jest to, aby uważać, na to co zamieszczamy w sieci, ponieważ często rzeczy które są dla nas 'fajne' dla drugiej strony mogą okazać się złe i źle wpływające na jej wizerunek.
Permalink Reply by Ewa Tomczak yesterday
Zaznajmiając się z tematem i czytając wypowiedzi moich poprzedników bardzo mnie ten temat zainteresował, ale od dawna już o nim myślałam.
Mianowicie jak dowidziałma się iż pewna firma przed zatrudnieniem nowo przyjętego pracownika dokładnie ,,przeszukuje" Internet w celu większej i dogłębniejszej wiedzy o pracowniku. Informacje te w większym stopniu decydują o przydzieleniu miejsca pracy danej osobie i jak wspomniała Aneta mogą pomóc lub zaszkodzić w podjęciu decyzji przez przyszłego pracodawcę.
Pracodawca pogłbiając wiedzę na temat danego pracownika poprzez Internet i różnego rodzaju fora społecznościowe przed rozmową kwalifikacyjną poznaje styl życia, dane, których nie zamieszczamy w CV ubiegając sie o pracę.
Często osoby przygotowujące się do rozmowy kwlifikacyjnej nie zdaja sobie sprawy iż przygotowanie powinno zawierać zabezpieczenie prywatności na forach społecznościowych bądź też usunięciu informacji, zdjęć nie do końca sprzyjających zatrudnieniu.
Zgłębiając ten temat natchnęłam się na bardzo ciekawy i dobrze wyjaśniający ten problem artykuł Kamila Śliwowskiego i Grzegorz Prujszczyka:
https://www.ceo.org.pl/sites/default/files/AU/bezpieczenstwo.pdf
Poruszają tam zarówno temat polityki prywatości , regulamin serwisów takich jak facebook czy youtube dotyczących danych osobowych, które tam podajemy, czy zgadamy sie na ich udostępnianie czy nie. I tak na przykład facebook użył zdjęć z profili swoich użytkowników na bilboardach reklamujących serwis w Australii co spotkało się z ogromnym sprzeciwem.
Podane jest tam również 5 wskazówek używania wszelkich serwisóe społecznościowych o których warto pamietać i się z nimi zaznajomić.
© 2012 Created by Tadeusz Lemańczyk.
Powered by
.