Multilingual Studies at a Distance
Students and Academics of All Countries, Unite! :-)
Rozdział czwarty „Szacowanie i postępowanie z ryzykiem” normy PN-ISO/IEC 17799:2007, podejmuje bardzo obszerne zagadnienie jakim jest „Szacowanie ryzyka bezpieczeństwa” (punkt 4.1 ww. normy). Założyłem ten temat gdyż uważam, iż zapewnienie bezpieczeństwa informacji wymaga szerszego aniżeli w normie podejścia do tematu jakim jest szacowanie ryzyka.
W normie możemy przeczytać „Zaleca się, aby szacowanie ryzyka zidentyfikowało ryzyka, nadało im wartość i priorytet w stosunku do kryteriów akceptowania ryzyka i celów właściwych dla organizacji”. Jednak bezcelowe było by szukanie w normie zaleceń jak to zrobić, gdyż norma nie zawiera szczegółowych wymagań, określających jak powinien wyglądać proces szacowania ryzyka. Chciałbym Was zapytać jak waszym zdaniem oszacować ryzyko tak, by wyniki naszych działań były jak najbardziej zbliżone do rzeczywistości? Jakimi metodami się posługiwać: indukcyjnymi czy dedukcyjnymi? Skąd wziąć odpowiednią ilość danych, by móc się posłużyć metodami ilościowymi? A jeżeli nie mamy takiej możliwości, czy jest sens szacować ryzyko związane z bezpieczeństwem informacji metodami jakościowymi?
Metody, które już poznaliśmy zaczynają proces szacowanie ryzyka, od identyfikacji zagrożeń, a co powiecie na metodę przedstawioną przez Waldemara Gełzakowskiego pod tym linkiem:
http://technologie.nf.pl/Artykul/7685/Szacowanie-ryzyka-w-systemie-...
Czy wydaje się wam, tak jak i mnie, że korzystniej będzie zacząć proces szacowania ryzyka, w sposób, który jest przedstawiony w artykule?
Na koniec, chciałbym zapytać, jaka była by wasza odpowiedz, na pytania, którymi ten artykuł się zaczyna?
Tags:
Permalink Reply by Paweł Grygier on May 19, 2010 at 2:56am
Permalink Reply by Szymon Sell on May 27, 2010 at 6:18pm
Permalink Reply by Anita Krotofil on November 18, 2010 at 5:16pm
Permalink Reply by Mateusz Kowalski on March 28, 2011 at 5:48pm Chciałbym nawiązać do stwierdzenia "ryzyko to kombinacja skutku i prawdopodobieństwa". Uważam że jest to bardzo dobre i dosłowne streszczenie definicji słowa ryzyko. Ponieważ ryzyko składa się w wiekszości ze skutku (wg. SJN http://sjp.pwn.pl/slownik jest to następstwo jakiegoś działania) oraz prawdopodobieństwa(http://sjp.pwn.pl/slownik/2507927/prawdopodobieństwo czyli możliwość, szansa wydarzenia się czegoś), Bo RYZYKO to nic innego jak pytanie:
Jaka jest możliwośc wydarzenia się czego i jakie są tego następstwa?
Zgadzam się Mateuszu. Nawet w jednej z metod ryzyka (http://pl.wikipedia.org/wiki/Risk_score), mianowicie metodzie Risk Score występuję następująca definicja ryzyka:
R=S*E*P
R-ryzyko
S-możliwe skutki oraz ich ciężkość
E-czas ekspozycji na czynnik niebezpieczny
P-prawdopodobieństwo zaistnienia zdarzenia wypadkowego. :)
W swojej książce Andrzej Białas (A. Białas, Bezpieczeństwo informacji i usług w nowoczesnej instytucji i firmie, Warszawa 2007) opisuje jedną z metod szacowania ryzyka opracowaną przez kanadyjską organizacje rządową. Metoda ta nazywa się Threat and Risk Assessment (TSA). Składa się z trzech podstawowych części: przygotowania, analizy oraz zaleceń dotyczących ryzyka.
Zadania stawiane przez TSA to:
Ryzyko w tej metodzie jest szacowane wartością prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzeń niepożądanych oraz ich konsekwencjami.
Permalink Reply by Milena Idzi on March 27, 2012 at 1:07pm Szacowanie ryzyka jest bardzo ważnym elementem w wielu obszarach występowania zagrożeń. Ważne jest, aby rezultaty Naszych działań nie odbiegały od rzeczywistości, ale jak to osiągnąć? Moim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem może być m.in. wymiana informacji, nawiązywanie dialogów pomiędzy pracodawcami a pracownikami na tematy dotyczące ich opinii na temat bezpieczeństwa. Udział zwłaszcza pracowników w przeprowadzeniu oceny ryzyka zawodowego może zwiększyć ich zaangażowanie w rozwiązywanie problemów związanych z bezpiecznymi warunkami pracy i wpłynąć na lepszą realizację działań korygujących i zapobiegawczych. Warto przeprowadzać takie spotkania z pracownikami, gdyż przeciętna osoba pracująca za bezpieczeństwo informacji uważa tajemnice związane z przedsiębiorstwem, czy też włamaniami do zasobów informatycznych firmy, podczas, gdy bezpieczeństwo informacji odnosi się również do informacji o ofertach, projektach, klientach. Wprowadzenie systemu bezpieczeństwa informacji wg wcześniej wspomnianej już normy, a mianowicie ISO 27001, wiąże się z wieloma korzyściami. Bardzo zgrabnie zostało to opisane w poniższym linku:
http://www.pmgroup.pl/pmgroup/zarzadzanie-bezpieczenstwem-informacj...
Bardzo przydatne przy ocenie ryzyka jest korzystanie z listy zagrożeń oraz to, by Nasze podejście było proste do problemu obejmujące dwa poziomy wymagań dotyczących bezpieczeństwa (np. wysokie i niskie) oraz wycenę aktywów za pomocą z góry określonej skali. W wyniku tego otrzymamy rozeznanie, które ułatwi Nam stwierdzić, które ryzyka wymagają podjęcia działań w pierwszej kolejności. Takie podejście posiada zarówno wady , jak i zalety w zależności od poziomu bezpieczeństwa. Znalazłam ciekawą stronę, na której jest bardziej rozwinięte jak podchodzić do szacowania ryzyka w systemie zarządzania bezpieczeństwem informacji zgodnym z ISO 27001:
http://www.humanms.eu/index.php?option=com_content&view=article...
Natomiast jeżeli ktoś posiada doświadczenie i pełną informację przy ocenie ryzyka to warto stosować metody wieloparametrowe i wielopoziomowe, gdyż otrzymany wynik oceny ryzyka jest bardziej obiektywny, zbliżony do rzeczywistego.
Permalink Reply by Katarzyna Konieczna on April 3, 2012 at 5:52pm Chciałabym zwrócić uwagę na istotę prawidłowego szacowania ryzyka:
W polskim prawie ustawa z dnia 5 sierpnia 2010 roku (Dz.U.2010.182.1228) porusza problematykę z zakresu szacowania i zarządzania ryzykiem.
http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-2010-182-1228
W art. 2 pkt 15-17 zostały sprecyzowane w bardzo ogólny sposób definicje:
„15) ryzykiem – jest kombinacja prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia niepożądanego i jego konsekwencji;
16) szacowaniem ryzyka – jest całościowy proces analizy i oceny ryzyka;
17) zarządzaniem ryzykiem – są skoordynowane działania w zakresie zarządzania bezpieczeństwem informacji, z uwzględnieniem ryzyka.”
Aby w odpowiedni sposób zabezpieczyć informacje należy przeprowadzić klasyfikacje informacji przetwarzanych przez organizacje oraz oszacować ryzyko utraty tych informacji.
Dobrze opracowana klasyfikacja informacji może być solidną podstawą do analizy ryzyka utraty informacji.
Głównym celem szacowania ryzyka jest określenie takich zagrożeń dla informacji przetwarzanych przez przedsiębiorstwo, które są najbardziej prawdopodobne i mogą spowodować największe straty.
Taka ocena jest jednym z najważniejszych elementów wdrażania i utrzymania systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji. Na jej podstawie ustala się jakie środki kontroli bezpieczeństwa zostaną wdrożone lub jakie procedury należałoby opracować.
Jeśli chodzi o sposoby szacowania ryzyka, przydatne są macierze opracowane w raporcie GMITS (Guidelines for the Management of IT Security) ISO/IEC TR 13335 (http://pl.wikipedia.org/wiki/ISO/IEC_TR_13335)
Są to na przykład:
© 2012 Created by Tadeusz Lemańczyk.
Powered by
.