Multilingual Studies at a Distance
Students and Academics of All Countries, Unite! :-)
W normie PN-ISO/IEC 17799 na stronie 95 jest mała wzmianka na ten temat. Moim zdaniem jest to bardzo istotna sprawa w szczególności w firmach. Wyciek informacji może być przyczyną wielu
niebezpieczeństw a zarazem niewyobrażalnych szkód. Co wy o tym sądzicie? Jak
możemy się zabezpieczać przed wyciekiem informacji, jak jemu przeciwdziałać? W jaki sposób może dojść do tego incydentu?
Czym nam to grozi? Wypowiedzcie się, czekam na wasze opinie.
Tags:
Permalink Reply by Tadeusz Lemańczyk on May 17, 2010 at 6:10am 
Permalink Reply by Tadeusz Lemańczyk on May 19, 2010 at 7:01am Okazuje się, że w niektórych przypadkach z obszaru inżynierii bezpieczeństwa takie przeciwdziałające wyciekowi informacji, daleko idące oddzielenie życia prywatnego od zawodowego jest nie tylko możliwe, ale wręcz życiowo niezbędne, nieprawdaż ( http://fedcba.ning.com/xn/detail/2516803:Comment:11094 )
Find more videos like this on Multilingual Studies at a Distance
? Ale w jakich przypadkach jeszcze, poza tam [The Unit_S01_E01 ( http://fedcba.ning.com/xn/detail/2516803:Comment:10471 )] wskazanym, i dlaczego?
Permalink Reply by Przemysław Maliński on May 19, 2010 at 8:53pm
Permalink Reply by Damian Wałęsa on May 23, 2010 at 5:45pm
Permalink Reply by Krzysztof Rybaczewski on June 7, 2010 at 4:07pm
Permalink Reply by Dominik Skrzypczak on June 7, 2010 at 9:20pm
Permalink Reply by Michał Wojtkowiak on September 20, 2010 at 4:08am
Permalink Reply by Anita Krotofil on November 23, 2010 at 6:13pm
Permalink Reply by Szymon Kubiak on November 30, 2010 at 1:24am
Permalink Reply by Michał Bednarek on December 10, 2010 at 10:00am Wyciek informacji (danych)- to celowe lub przypadkowe działanie, polegające na przekazaniu danych w niepowołane ręce. Jest to zamierzone lub incydentalne ujawnianie informacji - chronionej prawnie, będącej własnością intelektualną, tajemnicą handlową czy danymi osobowymi. To zjawisko związane jest z brakiem w szkoleniu pracowników, nieodpowiednią polityka bezpieczeństwa i mało precyzyjną strategią zarządzania uprawnieniami.
To pojęcie było, jest i będzie na czasie, tak długo dopóki pracodawcy nie zaczną go zwalczać. Każda metoda ograniczenia informacji jest dobra (PN-ISO/IEC 17799:2007 p. 12.5.4 Wyciek informacji), tylko czy skuteczna?
Dobrą metodą zwalczania tego typu zjawiska jest system DLP (Data Leak Prevention). Polega on na stosowaniu środków bezpieczeństwa, w celu zidentyfikowania i zapobiegania wyciekom poufnych danych poza granice przedsiębiorstwa. Cenne informacje mogą wyjść poza firmę lub jej krytyczne systemy zarówno w efekcie ataku, jak i z powodu nieświadomości lub zaniedbań użytkowników. http://www.networld.pl/artykuly/druk/349862/DLP.zapobieganie.wyciek...
Drogi wycieku danych to najczęściej: poczta elektroniczna, komunikatory internetowe i nośniki pamięci wymiennej.
Lepiej odżałować i poświęcić trochę czasu oraz pieniędzy na szkolenie pracowników niż potem żałować, że się tego nie zrobiło.
Permalink Reply by Przemysław Jarmużek on January 29, 2011 at 9:48pm Mówiąc o wycieku informacji, chyba nie sposób nie wspomnieć o już ubiegłorocznym wycieku z serwisu Wikileaks .
Pisała o tym Rzeczpospolita chociażby tutaj - http://www.rp.pl/artykul/2,573622.html
Portal określający się mianem "niepodlegającą cenzurze wersją Wikipedii służącą do niewykrywalnych przecieków dokumentów na masową skalę oraz ich analizy" opublikował bardzo wiele dokumentów m.in. o wojnie USA w Afganistanie ,Iraku ,czy też dyplomatyczne depesze ambasadorów USA .
Co o tym myślicie ? Strona została zaatakowana atakami DDoS, ale nadal działa .
Jak z takim czymś walczyć, czy walczyć ? Sądzę że to jest dobre pytanie .
Permalink Reply by Mateusz Kowalski on May 9, 2011 at 5:47pm Odnosząc się do wiadomości Przemysława Jarmużka
Co do strony Wikileaks (http://mirror.wikileaks.info/), trzeba się zastanowić nad tym czy jej twórcy/właściciele namawiają osoby do kradzieży poufnych bądź rządowych informacji, czy też osoby te z własnej woli publikują takie informacje na tej stronie. Wtedy będziemy wiedzieć czy to na pewno portal Wikileaks jest winnym całości informacji znajdujących się na jego stronie.
Faktem jest że pozwalanie na umieszczenie takich danych na swojej stronie graniczy z przestępstwem, ale to osoby dopuszczające się wykradania tych plików bądź danych są tak na prawdę sprawcami tego całego zamieszania.
Uważam, że jeśli twórcy/właściciele tej strony będą myśleli nad tym czy dane umieszczane na ich stronie mogą zagrozić USA bądź innym Państwom, oraz będą dbali o odpowiednie interpretowanie tych danych i zapisków oraz co ważniejsze, nie będą namawiać do kradzieży tych informacji, to nie sadzę że powinniśmy z tym walczyć.
© 2012 Created by Tadeusz Lemańczyk.
Powered by
.