Multilingual Studies at a Distance

Students and Academics of All Countries, Unite! :-)

Tamta włoska witryna internetowa ( http://www.protezionecivile.it/ ) idealnie nadaje się do zilustrowania różnic, jakie w zakresie zadań spoczywają na wydawałoby się identycznych organizacjach, ale w różnych krajach. Bo spójrzmy, ważnym zadaniem obrony cywilnej jest "współdziałanie w zwalczaniu klęsk żywiołowych i zagrożeń środowiska oraz usuwaniu ich skutków" ( http://www.ock.gov.pl/portal/ock/3/18/ZADANIA_OBRONY_CYWILNEJ.html ). Każdy z nas łatwo by je wymienił. Równie łatwo podkreśliłby jednak, że w polskich warunkach nie ma wśród tych klęsk żywiołowych, na szczęście dla nas, trzęsień ziemi i wybuchu wulkanów, które zajmują czołowe miejsce na tamtej włoskiej witrynie [Rischio sismico ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=249 ) oraz Rischio vulcanico ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=250 )]. Natomiast, aczkolwiek dzisiaj nie ma u nas ostrzeżeń o zagrożeniach hydrologicznych ( http://www.imgw.pl/internet/zz/zagrozenia/ost_hyd.html ), wiemy doskonale, że zdarzają się one u nas nie rzadziej, niż u nich [Rischio idrogeologico ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=251 )]. Czy podobnie jest z zagrożeniem pożarami lasów [Rischio incendi boschivi ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=252 )] oraz z zagrożeniem sanitarnym i zagrożeniem związanym z nie do końca przemyślanym oddziaływaniem człowieka na Przyrodę [Rischio sanitario ed antropico ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=253 )]?

Views: 17

Replies to This Discussion

Il Dipartimento della Protezione Civile po przetłumaczeniu to departamentem Ochrony Cywilnej jest organem krajowym i zajmuje się przewidywaniem, zapobieganiem i zarządzaniem w wyjątkowych sytuacjach. Zdania Il Dipartimento della Protezione Civile ograniczają się do interwencji w przypadku klęsk i katastrof, aby przynieść ulgę. Nie tak w rzeczywistości większość działań ma na celu przewidywania i zapobiegania http://www.youtube.com/watch?v=5vdAbReVLwQ.
Nawiązując jednak do naszego kraju i do wspomnianych przez Pana doktora ostrzeżeń hydrologicznych to moim skromnym zdaniem takowe ostrzeżenia można znaleźć spokojnie w internecie http://www.pogodynka.pl/infohydro.php, http://adamowka.pl/strgminy/aktualnosci/ostrzezenie-hydrologiczne- . Tego typu ogłoszenia występują również w radiu bądź TV jeżeli akurat gdzieś występują. To samo dotyczy ostrzeżeń pożarowych http://rcb.gov.pl/zagrozenia/ostrz/?a=224 , jak dobrze się orientujemy zagrożenia pożarami lasów występują od kwietnia do października, wtedy to wzrastają temperatury powietrza. W tym okresie przy wejściach do lasów znajdują się liczne ogłoszenia o tym właśnie zagrożeniu. Zgadzam się natomiast co do ostrzeżeń sanitarno-epidemiologicznych. Podając za przykład grypę A.H1N1 powiem, że informacje w naszym kraju dotyczące tego tematu są chaotyczne to jest jeden wielki bałagan. Informacje są niekompletne w większości przypadków zmyślone przez dziennikarzy, którzy nie posiadają odpowiednich In formacji dotyczących tego tematu, a wypowiedzi polityków, lekarzy itp. są wymijające. Jeżeli natomiast chodzi o informacje dotyczące zagrożeń związanym z nie do końca przemyślanym oddziaływaniem człowieka na przyrodę to nie ma czegoś takiego. U nas w Polsce mało kto rozumie takie pojęcia jak ekologia czy środowisko, nikt już o to nie walczy dlatego nie występują w mediach informacje na ten temat, nie występują żadne ostrzeżenia.
Dla jasności - pisząc "dzisiaj nie ma u nas ostrzeżeń o zagrożeniach hydrologicznych ( http://www.imgw.pl/internet/zz/zagrozenia/ost_hyd.html )" miałem na myśli to, że podobnie jak w tym momencie pod tamtym adresem widniał komunikat "Ostrzeżenia hydrologiczne i komunikaty o zagrożeniach długotrwałych (ostatnie 24 godz.) Brak bieżących ostrzeżeń hydrologicznych." Pod podanym przez Panią adresem są dokładniejsi i piszą, że dzisiaj rzeka Poronin w Poroninie, rzeka Krzna w Malowanej Górze i rzeka Polski Rów w Rydzynie przekraczają stan ostrzegawczy ( http://www.pogodynka.pl/infohydro.php ). Pytanie, czy odpowiednie służby gminy Adamówka działają w sposób na bieżąco uaktualniany na podanej przez Panią stronie ( http://adamowka.pl/strgminy/aktualnosci/ostrzezenie-hydrologiczne- ). Co się zaś tyczy przewidywania trzęsień ziemi i odpowiednio wczesnego ostrzegania zagrożonej ludności, to jednoznacznie należy to do obowiązków omawianej organizacji włoskiej [L'attività di prevenzione ( http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=249&cm... )]. Wchodząc na zaznaczone tam łącza INGV, RELUIS i EUCENTRE, z łatwością zauważycie jednak jak zbiorowym wysiłkiem wielu Włochów jest to obowiązek.
Przeglądając włoską witrynę podana przez Pana doktora http://www.protezionecivile.it/minisite/index.php?dir_pk=249&cm... okazuje się, że trzęsienia ziemi występują tam niemalże codziennie http://cnt.rm.ingv.it/ http://cnt.rm.ingv.it/earthquakes_list.php dlatego więc jest to jak to Pan określił „ zbiorowy wysiłek wielu Włochów…”. Trzęsienia ziemi są bardzo poważnymi katastrofami powodującymi ogromne straty w ludziach jak i w mieniu dlatego ta organizacja jest tak dobrze zorganizowana. Z racji tego, że trzęsienia ziemi są tam bardzo powszechne każdy obywatel jest zobligowany do tego aby współpracować ze sobą i specjalistami zajmującymi się tym zjawiskiem żeby w jakimkolwiek stopniu zminimalizować skutki tejże katastrofy.
Przechodząc natomiast na temat ostrzeżeń hydrologicznych to sprawdzając na stronie http://www.pogodynka.pl/ostrzezenia.php i klikając na województwo podkarpackie (gdzie znajduje się wcześniej wspomniana przeze mnie gmina Adamówka) bądź na „Wszystkie ostrzeżenia (ostatnie 7 dni) »” okazuje się, że nie ma takowych ostrzeżeń więc nie mogę stwierdzić czy ta gmina podejmuje działania na bieżąco uaktualniane. Łatwo jednak można stwierdzić, że informacje o zagrożeniu hydrologicznym na stronie dotyczącej gminy Adamówka wynikają z badań i obserwacji Biura Prognoz Hydrologicznych w Krakowie.
Na koniec chciałabym przedstawić prezentację dotyczącą Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, która ukazuje w jaki sposób działa ta organizacja, w jakich regionach itp. http://www.imgw.pl/wl/internet/zz/wiedza/ogolna/_sluzba/sluzba_pomi...
W „dzisiejszej” Polsce możemy spotkać wiele zagrożeń, od pożarów lasów do trąby powietrznej. Dzieje się tak ze względu na zmieniający się klimat całej kuli Ziemskiej, a spowodowane jest to w dużej mierze przez silne oddziaływanie człowieka na przyrodę.
Obecny stan środowiska jest wynikiem między innymi tzw. rewolucji przemysłowej, która rozpoczęła się w XIX wieku i która miała na celu jak największe uprzemysłowienie świat. Wtedy nie zastanawiano się, jak wpłynie ona na środowisko przyrodnicze. Do chwili obecnej są widoczne jej skutki, które teraz człowiek, trochę po fakcie, stara się naprawić (konferencja klimatyczna), by nie spotkał nas koniec świata jak w filmie „2012” (znany przez majów).
Na konferencji klimatycznej w Kopenhadze pojawi się 15 000 delegatów ze 192 państw. Ponad 100. przywódców rozpoczęło pracę nad budową strategii klimatycznej dla świata. Głównym celem jest zmniejszenie globalnego poziomu emisji CO2, tak by skutecznie ograniczyć wzrost temperatury. Naukowcy oszacowali, że poziom emisji musi przestać wzrastać w roku 2020. Do 2050 roku powinien zostać zredukowany o 50%.
Przedmiotem obrad będzie też strategia przystosowania do zmian klimatu.( http://wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Konferencja-Klimatyczna-we...)
Spaliny samochodowe, co roku wprowadzają do atmosfery ponad 225000 ton ołowiu. Rozproszone w powietrzu związki ołowiu są absorbowane przez ludzi i zwierzęta, zatruwając ich organizmy. Szczególnie zagrożone są dzieci. Spalając olej opałowy, węgiel i drewno uwalniamy do atmosfery dwutlenek węgla. Cały ten dodatkowy dwutlenek węgla tworzy powłokę wokół ziemi. Przez te powłokę przedostaje się większość krótkofalowego promienia słońca, jednak większa część długofalowego, mniej gorącego promienia ziemi nie jest wstanie się wydostać, powodując stopniowo coraz wyraźniejsze ocieplenie.
„W Polsce średnio występują 4 trąby powietrzne”. (http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:b9LvwiofTZIJ:koalicja...)
Powodują one bardzo duże szkody, od zerwania całkowicie dachu mieszkania po śmierć ludzi. Każdy z nas pamięta nawałnice oraz trąbę powietrzną która przeszła nad województwem śląskim. Zła pogoda przyczyniła się do wypadku autobusu; rannych zostało 15 osób plus 1 osoba nieżywa. (http://wyborcza.pl/1,76842,5594601,Nawalnice_i_traba_powietrzna_nad...)
Tak jak to Ania stwierdziła, w Polsce obawiamy się pożarów lasów od kwietnia do października, kiedy temperatura powietrza wzrasta. Dodatkowo możemy zaobserwować też pożary lasów z winy człowieka (przez nieumyślne rzucanie palących się papierosów na ziemię lub nie zagaszenie w odpowiedni sposób ogniska w lesie). Natomiast w różnych zakątkach Włoch panuje różny klimat i ryzyko zapalenia się lasów zależy od istniejącej temperatury.
Moim zdaniem każdy powinien pamiętać, o tym że powinniśmy dbać o środowisko gdyż może to się dla nas kiedyś źle skończyć. Władze państwa, organizacje ds. środowiska powinni bardziej docierać do społeczności (nie tylko w prawie segregacji odpadów lecz także poprzez zmniejszenie emisji spalin CO2) i uświadamiać ich o zagrożeniach wynikających z oddziaływania człowieka na przyrodę.
Chcąc dbać o środowisko należy zwrócić uwagę na przewidywanie zagrożeń, gdyż działania zapobiegawcze prowadzone przed katastrofą mogą zapobiec zniszczeniom i śmierci wielu ludzi. Uważam, że nie tylko departament Ochrony Cywilnej lub inne organizacje powinny zająć się wprowadzaniem działań mających na celu poinformowanie o zagrożeniach i ich skutkach, ale także całe społeczeństwo.

Nawiązując do podsumowania Ewy chciałabym zwrócić uwagę na działania, które mogą uświadomić społeczeństwo.
Ostatnio w telewizji możemy zauważyć spoty reklamowe, które propagują zmiany nawyków pod hasłem „Zmień nawyki na dobre. Zmień klimat na lepszy” http://www.wnp.pl/informacje/szymon-majewski-otylia-jedrzejczak-i-e.... W spotach tych biorą udział znani artyści:
- Edyta Górniak http://www.youtube.com/watch?v=BLAbRtdCw6o
- Otylia Jędrzejczak http://www.youtube.com/watch?v=Vrq8oiasXac&feature=PlayList&...
- Szymon Majewski http://www.youtube.com/watch?v=O6foVpfj9ow&feature=PlayList&... .

Jestem jak najbardziej za takimi działaniami. W obecnym świecie dla wielu ludzi artyści, gwiazdy są wzorcem do naśladowania i dlatego też uważam, że akcja ze spotami reklamowymi z uczestnictwem znanych osób jest bardzo dobrym pomysłem. Oczywiście jest jeszcze wiele sposobów na zwiększenie świadomości, takie jak edukacja w szkole http://www.powiat.limanowa.pl/pl/9612/0/Program_Promocji_segregacji... lub „prosto do domu” (takie ulotki zostały dostarczone do każdego domu w Szczecinku) http://www.powiat.szczecinek.pl/2008/ulotka.pdf .
Zgadzam się z wypowiedzią Pana Profesora, a mianowicie Il Dipartimento della Protezione Civile (Departament Ochrony Cywilnej) nie ma porównania z Obroną Cywilną Kraju w Polsce za płaszczyźnie zadania: "współdziałanie w zwalczaniu klęsk żywiołowych i zagrożeń środowiska oraz usuwaniu ich skutków". Trudno jest znaleźć na polskiej witrynie (http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/Aktualnosci.html) jakiekolwiek ostrzeżenia dotyczące zagrożeń hydrologicznych, pożarami lasów czy też sanitarnych. W Polsce takie ostrzeżenia możemy znaleźć głównie w prasie, serwisach telewizyjnych i internetowych np. (http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3339429.html) Natomiast na stronie Obrony Cywilnej Kraju możemy znaleźć ostrzeżenia np. dotyczące czadu (http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/327/Czad_cichy_zabojca.html).
Żeby tradycji stało się zadość to ja jednak się nie zgodzę – nie wiem czy tylko z Iwona czy również z panem doktorem. Wg mnie Il Dipartimento della Protezione Civile (Departament Ochrony Cywilnej) http://www.protezione-civile.it/ działa na takiej samej zasadzie jak nasze http://www.ock.gov.pl/portal/ock/ . Dzięki linkom z tej strony znalazłem informacje, które szukała Iwona np. http://www.imgw.pl/wl/internet/zz/zagrozenia/ost_met.html . W razie krytycznych sytuacji warto skorzystać z wojewódzkich oddziałów zarządzania kryzysowego http://www.ock.gov.pl/portal/ock/13/32/Wojewodzkie_wydzialy_zarzadz....
Przyznam trochę racji Iwonie, że o ostrzeżeniach dowiadujemy się z mediów – szybciej dowiemy się z telewizji czy tez radia o powodzi niż wchodząc na stronę www.ock.gov.pl (Tak szczerze kto do tej pory był na w/w stronie internetowej??)
Jednak warto zapoznać się chyba z najlepiej rozwiniętą struktura obrony cywilnej w Europie, która znajduje się u naszych zachodnich sąsiadów http://www.bbk.bund.de/cln_007/DE/00__Home/homepage__node.html__nnn... . Dla tych co język niemiecki sprawia trudność to zamieszczam streszczenie http://www.obronacywilna.pl/index.php?przejdz=niemcy .
Nie rozumiem zarzutu, że szybciej dowiemy się czegoś o danym zagrożeniu z mediów takich jak radio, TV niż ze strony internetowej poświeconej obronie cywilnej, która jest przeglądana przez większość osób tylko z ciekawości. Możliwe , że zarzut to za duże słowo ale ostatnie dwa posty wyraźnie podkreślają ten „problem”

Już sam fakt iż strona ta aktualizowana jest średnio raz na dwa miesiące ( http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/Aktualnosci.html ) stawia witrynę tę w trochę innym szeregu niż bardziej popularne media. Moim zdaniem wszystkie te aktualności mają charakter bardziej prewencyjny. Za przykład może posłużyć wspomniany już wcześniej czad (http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/327/Czad_cichy_zabojca.html )

Różnica między naszą obroną cywilną ,a włoską wynika pewnie z samej organizacji tych służb. Z tego co widzę w zadaniach naszej obrony cywilnej nie ma nic na temat ciągłego informowania ludności np. o stanie wód (no chyba, że zawiera się to w ogólnym sformułowaniu - ochrona ludności ( http://www.ock.gov.pl/portal/ock/3/18/ZADANIA_OBRONY_CYWILNEJ.html ) Mało tego - wyraźnie napisane jest , że nasza obrona cywilna WSPÓŁDZIAŁA przy zwalczaniu klęsk żywiołowych.

Na koniec wypowiedzi chciałbym troszkę odbiec od tematu , ponieważ przez pryzmat ostatnich wydarzeń na świecie (http://www.990px.pl/index.php/2010/01/15/haiti-7-stopni-w-skali-ric... uwaga! naprawdę mocne i poruszające zdjęcia pokazujące rozmiar tej tragedii , wiec jeżeli ktoś nie czuje się na siłach to niech ominie ten link ) stwierdzić można , że problemy naszej obrony cywilnej związane z klęskami żywiołowymi są prawie niczym.
W zupełności trzeba się zgodzić z ostatnim zdaniem Patryka Walentynowicza, iż patrząc na sytuację dotkniętego tragedią Haiti problemy naszej obrony cywilnej związane z klęskami żywiołowymi są prawie niczym …
Ostatnie trzęsienie, które 12 stycznia 2010 r. nawiedziło Haiti - jeden z najbiedniejszych krajów półkuli zachodniej, zdewastowało niemal cały kraj, pochłaniając przy tym życie setek tysięcy ludzi. Było to najpotężniejsze od ponad 200 lat trzęsienie ziemi w tym rejonie. Według różnych agencji, miało siłę od 7 do 7,3 w skali Richtera. ( http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7447337,Trzesienie_z... , http://pl.wikinews.org/wiki/Pot%C4%99%C5%BCne_trz%C4%99sienie_ziemi... ). Choć od wielu lat kraj ten uznawany jest za krainę zemsty, rozpaczy i anarchii, to rozmiar tej tragedii przeraża. Jak możemy przeczytać w artykule p. Michała Staniula, który pojawił się w sobotni wieczór na stronie portalu Wirtualnej Polski ( http://konflikty.wp.pl/kat,1020339,title,Wielka-tragedia-tysiace-za... ) tragedia ta znów uderzyła najbardziej w tych najbiedniejszych, w tych bezbronnych. Mamy tam bowiem:
"Na Haiti od dawna brakuje pożywienia i czystej wody. Miasta były zaśmiecone i śmierdzące. Warunki sanitarne określić można było jako tragiczne. Wokół stolicy powstawały osiedla slumsów (bidonville), pozbawione dostępu do kanalizacji. W dzielnicach biedy rządziły gangi.
Przed trzęsieniem tylko kilkanaście procent dzieci chodziło do szkół. Ponad dwie trzecie dorosłych nie posiadało stałej pracy. Według UNICEF 55% Haitańczyków to analfabeci. Bardzo niewielka grupa bogatych ludzi: polityków, gangsterów, nielicznych biznesmenów – albo wszystkich w jednym – konsumowała prawie cały PKB. Trzęsienie tą sytuację niewątpliwie jeszcze pogorszy.”

No właśnie skąd te niewinne dzieci, czy też ta ogromna rzesza niewykształconych ludzi ma dowiadywać się o nadchodzących tragediach, zagrożeniach klęskami żywiołowymi. Czytając informacje podawane na stronach internetowych ministerstw czy departamentów zajmujących się bezpieczeństwem kraju i klęskami żywiołowymi? Ale aby przeczytać te informacje trzeba umieć czytać … Trzeba ten komputer posiadać … Trzeba mieć łącze internetowe … A w sytuacjach, kiedy wielu Haitańczyków nie ma nawet co do garnka włożyć nie myśli się o tych sprawach. Bo trzeba przeżyć, trzeba walczyć o przeżycie …
Wydaje mnie się, że choć w dobie komputeryzacji i szybkiego obiegu informacji dla takich ludzi – podobnych do tych z wyspy Haiti, postawionych w sytuacji kryzysowej bardziej potrzebne jest edukowanie ich, uczenie ich jak zadbać o siebie w sytuacji takiej jak ta z 12 stycznia … Potrzebne jest uświadamianie ludzi o możliwym kataklizmie, uczenie metod postępowania w momencie wystąpienia kataklizmu poprzez organizowanie spotkań z tymi ludźmi … … …

Nawiązując jeszcze do zdania napisanego przez Pana Doktora:
„w polskich warunkach nie ma wśród tych klęsk żywiołowych, na szczęście dla nas, trzęsień ziemi i wybuchu wulkanów…”.
Wiadomości podawane przez media sprzed kilku dni ewidentnie pokazują nam, że jednak i w Polsce trzęsienia ziemi się zdarzają (http://wiadomosci.onet.pl/2116127,16,lodzkie_podano_przyczyne_trzes... ). Wstrząsy z piątku nad ranem, które odczuli mieszkańcy okolic Bełchatowa i Pajęczna (Łódzkie), miały siłę 4,42 stopnia w skali Richtera. Jeśli spojrzeć na tabelę skali Richtera ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Richtera ), to można wywnioskować, że choć wstrząsy o tej sile są odczuwalne przez większość osób, ale są też nieszkodliwe. W tym wypadku tak i tym razem było i w dużej mierze do tych piątkowych wstrząsów przyczynił się sam człowiek, bowiem doszło do niego w okolicach nowej odkrywki węgla brunatnego w Szczercowie należącej do PGE KWB Bełchatów, gdzie dopiero od niedawna trwa wydobycie węgla.
Ale jeśli spojrzeć by na stronę Wikipedii ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Trz%C4%99sienia_ziemi_na_ziemiach_pols... ) mówiącą o „Trzęsieniach ziemi w Polsce” widać, że choć Polska należy do obszarów asejsmicznych i pensejsmicznych, w których trzęsienia ziemi zdarzają się dość rzadko, to jednak pewne zagrożenie istnieje. Należy jednak stanowczo podkreślić, że zjawiska te nie przybierają takich rozmiarów jak to możemy obserwować na aktywnych obszarach sejsmicznych.

W ostatnim czasie za klęskę żywiołowa, która dotknęła niektóre obszary Polski możemy uznać skutki zimy.
Codziennie słyszymy w mediach o coraz większej liczbie miejsc, w których zima sporo namieszała. Ludzie są odcięci od świata, bez prądu, wody i ogrzewania. Tak wygląda obraz Polski w XXI wieku, zwłaszcza terenów wiejskich (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7488440,Mroz__Tysiac... ).
Gdy w przyszłym semestrze wrócimy do studiowania tych zagadnień, pewnie znowu nie będzie u nas ostrzeżeń o zagrożeniach hydrologicznych. Natomiast obecnie jest ich tam ( http://www.imgw.pl/internet/zz/zagrozenia/ost_hyd.html ) sporo, włącznie z OSTRZEŻENIEM HYDROLOGICZNYM Nr 159, w którym dyżurny synoptyk hydrolog Agnieszka Malota pisze między innymi:

W związku z prognozowanymi w dalszym ciągu intensywnymi opadami deszczu, spływem wód opadowych oraz zwiększonym odpływem ze zbiorników, przewiduje się dalszy wzrost stanów wody w strefie stanów wysokich na Wiśle oraz w zlewni Małej Wisły, Soły, Skawy, Raby, Dunajca i górnej Wisłoki przy przekroczonych stanach alarmowych na karpackich i lewobrzeżnych dopływach Wisły.

Nie ukrywam, że dużo łatwiej jest studentom inżynierii bezpieczeństwa uzmysłowić sobie ważność tematu Planowanie cywilne. Obrona cywilna. Współpraca cywilno-wojskowa. Organizacja informowania, ostrzegania i alarmowania ( http://www.lemant.user.icpnet.pl/tad/seter1w-5.html ) w przedmiocie Organizacja i funkcjonowanie systemów bezpieczeństwa ( http://triton.cs.put.poznan.pl/platon/files/opisyPrzedmiotow/ib_dzi... ) gdy "Ciągle pada" ( http://www.youtube.com/watch?v=NxdYTnYs-q8 ).

Mimo iż internet jest już powszechny i wiele osób traktuje go jako główne źródło informacji, nie jest to źródło, które w sposób dobitny i natychmiastowy powiadomi nas o nadchodzącym zagrożeniu. To oczywiste, że musielibyśmy nonstop siedzieć na jakiś portalach informacyjnych i bez przerwy odświeżać, żeby zdążyć przed innymi przekazami typu (telewizja, radio).

Oczywiście najskuteczniejszym sposobem poinformowania o zagrożeniu (natchodzącej katastrofie) jest bezpośrednie przekazanie informacji i to jeszcze przez osobę wiarygodną. Jest to oczywiście, że w 700-tysięcznym mieście niemożliwe. Wykorzystuje się do tego media, ale internet w tej roli wygląda na tą chwilę według mnie marnie.

Pospolitemu użytkownikowi nie wyświetli się nagle podczas przeglądania internetu okno o nadchodzącej katastrofie. Nie ma też przykazania, które strony trzeba i co ile minut oglądać żeby być na bieżąco. Nikt nie ma też listy stron na których takie informacje mogą się pojawić.

Jeśli internet powoli, staje się głównym źródłem informacji to według mnie powinien być też głównym źródłem informacji o zagrożeniach. Pytanie tylko jak to osiągnąć?

Nikt chyba nie wyobraża sobie zastąpienie tak denerwujących reklam, wiadomościami o zagrożeniach dotyczących miejsca z którego korzysta się z internetu, czy profilaktycznymi informacjami na przykład przywołaną już wcześniej informacją o zatruciu czadem.

Czy takie działanie byłoby w przyszłości możliwe? Macie jakieś inne pomysły?

Panie Pawle, rozumiem, że nie podjął się Pan jeszcze pisania pracy inżynierskiej zatytułowanej Wykorzystanie Internetu w służbie informowania o zagrożeniach. Czas najwyższy wziąć taką możliwość poważnie pod uwagę. Nie uchylałbym się od sprawowania opieki nad pisaniem takiej pracy.

RSS

© 2012   Created by Tadeusz Lemańczyk.   Powered by .

Badges  |  Report an Issue  |  Terms of Service