Multilingual Studies at a Distance

Students and Academics of All Countries, Unite! :-)

Tych, którzy skłonni byliby swoje wyobrażenia o współpracy cywilno-wojskowej na wypadek takich klęsk żywiołowych jak powódź budować na takich obrazach z przeszłości, jak poniższe





, chciałbym zachęcić do refleksji nad tym, co w swej wypowiedzi ( http://www.forum.terroryzm.com.pl/viewtopic.php?p=1817&highligh... ) w wątku dyskusyjnym Temat pracy licencjackiej ( http://www.forum.terroryzm.com.pl/viewtopic.php?t=361 ) zawarł OTIS, jeden z najbardziej aktywnych użytkowników FORUM.TERRORYZM.COM.PL. Czy rzeczywiście, z tego, co następnie sobie tam zasygnalizowaliśmy, wynikałoby, że cieniem na tej współpracy położyć się mogą głównie surowe reguły finansowe gospodarki rynkowej?

Views: 199

Replies to This Discussion

Ponieważ jestem pewien, że problem nie otwierających się adresów internetowych, z członem podstawowym http://www.forum.terroryzm.com.pl/ na początku, budzić może zaniepokojenie nie tylko Joanny Weiss (specjalne podziękowania dla Pani, Pani Joanno, za zgłoszenie tego problemu), spieszę wyjaśnić, że jest to jedna z wielu przykrych niespodzianek, jakie Internet sprawić może swoim najbardziej oddanym użytkownikom. Istnienie tego forum ciągle sygnalizowane jest na stronie ..:: Terroryzm ::.. - Zagrożenia - Prewencja - Przeciwdziałanie ( http://www.terroryzm.com.pl/ ) poniższą grafiką

. Niestety, od ładnych już kilku miesięcy forum to nie działa. Obawiam się, że podzieliło ono los tych, co do których stwierdzono, że lepiej, aby ich nie było, niż by były "martwe", albo, co gorsze, wykorzystywane przez niektórych Internautów w celach niezgodnych z ich założeniami. A szkoda, bo inżynierom bezpieczeństwa to akurat forum było bardzo przydatne.
Równie bardzo przydatne jak odpowiadające temu forum czasopismo kwartalne, o którym czytamy, co następuje:

Informujemy, że z dniem 1 października 2010 roku zawieszamy działalność kwartalnika TERRORYZM Zagrożenia Prewencja Przeciwdziałanie.
http://www.terroryzm.com.pl/

Czyżby przyczyną tego stało się zdezaktualizowanie zagrożeń terrorystycznych? Szczerze w to wątpię. A Wy?
"jeżeli coś nie dotyka ich bezpośrednio to jest to po prostu nieistotne" - dziękuję, Pani Moniko, za tę cenną konkluzję. Daje to pewne wyobrażenie trudności, jakie Was już za kilka semestrów, na drugim stopniu studiów inżynierii bezpieczeństwa, czekają w trakcie studiowania wątku "Działania profilaktyczne na rzecz bezpieczeństwa" tematu Działania profilaktyczne na rzecz bezpieczeństwa. Sposoby przywracania akceptowalnego stanu bezpieczeństwa ( http://www.lemant.user.icpnet.pl/tad/seter2w-7.html ) przedmiotu Współczesne problemy bezpieczeństwa ( http://www.lemant.user.icpnet.pl/tad/seter2.html ). ;-)
Odpukać w niemalowane drewno, ale weryfikując przed chwilą na potrzeby tamtego podręcznika ( http://fedcba.ning.com/xn/detail/2516803:Comment:18214 ) informacje powołane ponad rok temu przez Piotra Kończala ( http://fedcba.ning.com/xn/detail/2516803:Comment:6523 ), nie mogę nie zacytować tego oto:

Biorąc pod uwagę powyższe założenia można stwierdzić, że na terenie Poznania mogą wystąpić następujące zagrożenia:
[...]
- wystąpienia aktów terroru, w tym podłożenie bomby,
http://www.poznan.pl/mim/public/publikacje/pages.html?id=1742&c...
Nawiązując do aktów terroru na terenie Polski, myślę, że ludność Naszego kraju tak długo nie będzie zwracać na to niebezpieczeństwo uwagi aż nie dotknie Nas ono bezpośrednio (bo w końcu "mądry Polak po szkodzie"). Uważam, że świadomość ludzi usypia fakt, że jeśli już "gdzieś" przeczytamy lub usłyszymy o zwiększonym poziomie zagrożenia atakiem terrorystycznym to dotyczy najczęściej takich państw jak: Wielka Brytania, Hiszpania, Francja czy tez Niemcy. Co prawda atak terrorystyczny zawsze jest zaskoczeniem i nie można założyć, że akurat Polska nie będzie jego celem ale jak zapewniła rzeczniczka ABW w październiku tego roku w Polsce nie ma zwiększonego poziomu zagrożenia terrorystycznego (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8459066,ABW__w_Polsc...). Jeśli natomiast będą ku temu jakies przesłanki to Agencja podejmie wszelkie możliwe działania.
Odnosząc się do aktów terroru, w tym podłożenia bomby na terenie Poznania to oczywiście co jakiś czas docierają do Policji informacje o podłożonej bombie, np. zgłoszenie bombowe w budynku PFC przy Starym Browarze (http://www.mmpoznan.pl/blog/entry/2738/Bomba+w+wie%C5%BCowcu+PFC+pr...!.html) czy też informacja o bombie w Starym Browarze (http://www.mmpoznan.pl/7138/2009/9/15/bomba-w-starym-browarze-relac...) lub na poznańskim PKP (http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,7072095,Ewakuowano_dworce_PKP...). Z wszystkich tych przypadków można wywnioskować, że były to kolejne "straszaki" nieodpowiedzialnych ludzi, których niestety nigdy nie mozna ignorować.
Moim zdaniem „linki duchy” i zakończenie publikacji „TERRORYZM Zagrożenia Prewencja Przeciwdziałanie” jest wynikiem braku popytu na tematykę związaną z terroryzmem. Prawdopodobnie może być to spowodowane faktem, że Polska jak do tej pory nie stała się celem ataku terrorystycznego.
Szukając w Internecie materiałów do mojej wypowiedzi natknęłam się na ciekawą stronę, gdzie opisano przykładowy zamach terrorystyczny w Warszawie http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:dg8Rig6_6cgJ:a....
Włosy aż się jeżą na głowie, kiedy wyobrazimy sobie, że ten czarny scenariusz wcale nie jest taki nierealny jakby się mogło wydawać.

Uważam, że natłok i ilość informacji jakimi jesteśmy zasypywani w sieci, telewizji i gazetach odnośnie sytuacji politycznych, klęsk żywiołowych, nieuleczalnych chorób, problemów innych ludzi itp., itd. skutecznie zniechęca do jeszcze dalszego sięgania po informacje związane np. z terroryzmem. Ja osobiście również nie mam ochoty czytać ani interesować się terroryzmem, bo ile można? Przeciętny człowiek zbombardowany mało optymistycznymi newsami ze świata (tu kogoś zabili, tam porwali, a jeszcze tam wybuch samochód pułapka) woli sięgnąć po gazetę plotkarską, która chociaż na chwile oderwie go od problemów globalnych, a także lokalnych na „własnym podwórku”.
Podejrzewam, że sytuacja uległaby diametralnej zmianie w momencie ataku na Polskę. Ludzie zaczęliby się interesować terroryzmem, a gazety i fora internetowe pojawiłyby się jak grzyby po deszczu. Oczywiście mam nadzieje, że do takiej sytuacji nigdy nie dojdzie.
Zgadzam się z Panią całkowicie, Pani Agato. Jako Europejczycy, od wieków wyrastamy w kulturze lekceważenia sobie przestróg przed potencjalnymi zagrożeniami - "Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście" [Ew. Łukasza 13:34, Biblia Tysiąclecia ( http://www.biblia.info.pl/biblia.php )]. Wprowadzenie przed kilkoma laty do szkolnictwa polskiego kierunku studiów inżynieria bezpieczeństwa nie zmieni tego złego stanu rzeczy z dnia na dzień. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nawet w atmosferze tak niesprzyjającej działaniom profilaktycznym na rzecz bezpieczeństwa ( http://fedcba.ning.com/xn/detail/2516803:Comment:18131 ), uda nam się wszelkich zagrożeń uniknąć tak pewnie, jak pewnie nie udało się "narodowi wybranemu" w tamtym konkretnym przypadku uniknąć zburzenia Jerozolimy przez Rzymian w 70 r.
Myślę dokładnie tak samo jak Agata w sprawie zamknięcia forum oraz zakończenia publikacji „TERRORYZM Zagrożenia Prewencja Przeciwdziałanie”. Temat terroryzmu już nie jest tak popularny jak kiedyś. Fora o tej tematyce wiodły prym kilka lat temu, kiedy było głośno o krwawych atakach m.in. WTC, Pentagon, londyńskie metro etc. http://menstream.pl/wiadomosci-podroze/najwieksze-ataki-terrorystyc...

Polska faktycznie nie stała się celem ataku terrorystycznego, ale co będzie, kiedy broń Boże do tego dojdzie? Dopiero wtedy ludzie uświadomią sobie, że przydałaby im się wiedza z tego zakresu? Obecnie pierwszym źródłem informacji jest Internet, a niedziałające forum zamyka nam do nich dostęp.

Bardzo trafne jest zdanie wiceszefa MSWiA Adama Rapackiego - "Nie znaczy to, że się nie musimy przygotowywać, bo nie ma krajów wolnych od terroryzmu. I nie ma kraju, który jest stuprocentowo zabezpieczony przed potencjalnym zamachem terrorystycznym" http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/409767,ministerstwo_...

Plany ataków są poważną sprawą. Słyszy się, że może być ich więcej na terenie Europy, jak np. ostatnie wiadomości o Niemczech http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8674350,Plany_ataku_... .
Polska też może być atrakcyjnym celem dla terrorystów. W końcu za niecałe 2 lata będzie się u nas odbywało wielkie wydarzenie jakim jest Euro 2012. Módlmy się jednak, żeby do tego nie doszło (do ataku, rzecz jasna ;] ).

Może strona jeszcze kiedyś „odżyje”, byle tylko nie za sprawą zwiększonej ilości zamachów.
Jak większość z Was uważam , że w naszym kraju niestety często bagatelizuje się problem terroryzmu i może to być powodem zniknięcia z sieci forum spod adresu http://www.forum.terroryzm.com.pl/ oraz zakończenia publikacji „TERRORYZM Zagrożenia Prewencja Przeciwdziałanie”.

Moim zdaniem wiedza na temat terroryzmu jest niezmiernie ważna, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie coraz częściej słyszy się o atakach terrorystycznych w różnych regionach świata. Nasuwa się więc pytanie: dlaczego często Polacy są zadania, że nas to nie dotyczy ? Musimy sobie uświadomić, że Polska także jest zagrożona !
Czy musiałoby dojść do takiej sytuacji jak ta w moskiewskim metrze : http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/moskwa-atak-terrorystyczny-w-metr... , żebyśmy zrozumieli rangę problemu i co więcej zainteresowali się nim?

Bardzo interesujące informacje na temat terroryzmu można znaleźć pod adresem: http://www.terroryzm.com/ .

Szczególnie zainteresował mnie zamieszczony na tej stronie artykuł Michała Piekarskiego- „System jednostek taktycznych i kontrterrorystycznych w Polsce” ( http://www.terroryzm.com/article/489/System-jednostek-taktycznych-i...) . Nie zdawałam sobie sprawy jak wiele istnieje jednostek zapobiegających i walczących z zagrożeniem jakim jest terroryzm.

Ja również podzielam entuzjazm Kasi i wierzę, że forum znów zostanie uaktywnione, a w Internecie oraz w innych źródłach będzie pojawiało się coraz to więcej informacji z owym tematem związanych.
Popieram Agatę w 100%. Nie od dziś wiadomo, że sytuacje odbiegające od normalnych, a zwłaszcza tak kryzysowe jak klęski żywiołowe integrują ludzi. Mieszkańcy czują więź wywołaną faktem, że wszyscy są dotknięci przez siły natury w postaci np. wody i pomagają sobie nawzajem. Dzieje się tak bo wszyscy wiedzą, że każdemu może się coś takiego przydarzyć.

A co ze służbami wojskowymi? Biorą czynny udział w czasie ewakuacji ludzi jak i w zwalczaniu skutków żywiołu. Chciałabym się odnieść do motywu ich działań.
Jak czytamy na http://pl.wikipedia.org/wiki/Siły_Zbrojne_Rzeczypospolitej_Polskiej do zadań SZ RP należy:

"Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic. Siły Zbrojne zachowują neutralności w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli."
"Siły Zbrojne ponadto mogą brać udział w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, działaniach antyterrorystycznych, akcjach poszukiwawczych oraz ratowania życia ludzkiego, a także w oczyszczaniu terenów z materiałów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego oraz ich unieszkodliwianiu."

O bardziej szczegółowych zadaniach, już z podziałem na rodzaj wosk czytamy w innym dokumencie http://zainteresowania_stefaniak.webpark.pl/ladowe.doc:

"W czasie pokoju wojska lądowe utrzymują jednostki, które po krótkim okresie przygotowania mogą uczestniczyć w przezwyciężaniu sytuacji kryzysowych w ramach misji pokojowych, brać udział w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i katastrof oraz w udzielaniu pomocy humanitarnej."
"Wojska inżynieryjne są przygotowane do wielopłaszczyznowego wsparcia wojsk lądowych we wszystkich rodzajach działań bojowych oraz do udziału w akcjach ratowniczych i likwidowania skutków klęsk żywiołowych. Swoje zadania realizują w ramach dwóch zasadniczych sfer: obronnej (bojowej) i humanitarnej. (...)Istotnym elementem służby wojsk inżynieryjnych jest wykonywanie zadań związanych z likwidacją skutków klęsk ekologicznych i żywiołowych oraz udział w misjach pokojowych w ramach sił pokojowych ONZ."

Widać więc, że służby wojskowe pomagają nie tylko z czystych, nieprzymuszonych chęci. Broń Boże nie oceniam tego, lecz tylko zwracam uwagę.

Zgadza się, jest to ich żołnierski obowiązek. Tyle tylko, że niektórzy z nich wykonują ten obowiązek tak ofiarnie, że otrzymują za to odznaczenia państwowe ... pośmiertnie, tak jak kapitan Czesław Prusinowski, który zginął podczas wykonywania obowiązków w działaniach przeciwpowodziowych w Poznaniu w 1924 roku ( http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/plain-content?id=146655 ).

Przywołał Pan przykład sprzed wielu wielu lat, myślę że dziś trudniej spotkać zachowania tak altruistyczne ... Niestety dzisiejsze czasy uczą egoizmu i często skupiania się tylko i wyłącznie własnych dobrach. Rozwijając tą myśl, wcale nie dziwią mnie losy forum ani gazety na temat terroryzmu, jako społeczeństwo uważamy "mnie to nie dotyczy to po co mam zwracać na to jakąkolwiek uwagę?"

 

Chciałbym zwrócić uwagę jednak na trochę inny bardzie codzienny problem. Obrona cywilna jest systemem który ma na celu m. in. ochronę ludności oraz zwalczanie skutków klęsk żywiołowych, chciałbym wypowiedzieć się na temat obecnej reakcji obrony cywilnej na atak zimy, która niemalże jak co roku nas zaskoczyła ...

W obecnym czasie bardzo dużo mówi się o paraliżu na kolei i problemach zarówno z poruszaniem się pociągów jak wprowadzeniem nowego rozkładu PKP. Dopiero atak zimy unaocznił w jak fatalnym stanie jest polska kolej, ile czasu oraz funduszy potrzeba na poprawę tej sytuacji. Póki co narzekamy jednak myślę że gdy PKP przetrzyma zimę, bardzo szybko zapomni o obecnych problemach, które w przyszłości i tak pewnie "odbiją się czkawką". Kontynuując wątek zimy, przypomnijmy sobie jaki paraliż zapanował na polskich drogach gdy spadł pierwszy tej zimy śnieg http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/279013,Chaos-i-paraliz-po-os... .

Te sytuacje bardzo dosłownie pokazują jak mała uwaga jest zwracana na problem obrony cywilnej http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/radni-pis--gronkiewic... .

Patrząc z perspektywy mieszkańca niedużej  miejscowości gminnej uważam iż w naszym regionie nie słyszano o pojęciu obrony cywilnej, gdyż nie licząc OSP ze świeczką można szukać innych działań na rzecz ochrony obywateli.

Tylko tak jak powiedział Bartek "mądry polak po szkodzie", niestety brak planów działań prewencyjnych i stałego zainteresowania sprawami obrony cywilnej skutkuję m. in. opisanymi wyżej sytuacjami.

RSS

© 2012   Created by Tadeusz Lemańczyk.   Powered by .

Badges  |  Report an Issue  |  Terms of Service